Tym razem jej rzecznik tłumaczy ją alergiczną reakcją na lekarstwo. O ile crack jest lekarstwem…
Amy Winehouse: Radzi narkomanom!>>
Amy Winehouse: Zakonserwowana za życia>>
Wczoraj wieczorem do domu artystki wezwano ambulans. Lekarzy pędzących na ratunek Amy o mało nie stratował tłum paparazzich, koczujący przed domem piosenkarki. Dzięki ojcu artystki, Mitchowi, akcja została jednak przeprowadzona dosyć sprawnie. Podejrzewa się, że krytyczny stan Winehouse może mieć sporo wspólnego z 48-godzinną imprezą w weekend, kiedy to Amy po raz pierwszy pojawiła się publicznie od momentu ogłoszenia wyroku jej męża.
Przez całą sobotę i niedzielę kilkakrotna zdobywczyni Grammy nie rozstawała się z butelką wódki bądź whiskey oraz nieodłączną paczką papierosów. A kto wie, co chowała po kieszeniach…
jb
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Amy Winehouse, narkotyki, szpital, interwencja, alkohol, papierosy