Prawdziwa miłość nie zna przeszkód! Pamiętacie historię Romea i Julii? Co jednak, kiedy Romeo ma naprawdę na imię... Jusuf?
Poradniki samopomocy. Kto sobie sam pomaga - czytelnicy czy autorzy? >>
Współczesna Julia (l. 25) mieszka w Londynie i jak wiele Polek jest kelnerką w jednej z uroczych knajpek na Soho. Jusuf (l. 26) - to jej kolega z pracy, który pochodzi z Egiptu i mieszka w Anglii od siedmiu lat. Ich miłość wybuchła przed dwoma laty. Jest namiętna i żarliwa. Miała swoje wzloty i upadki. Jednak niedawno stała się bardziej stabilna: oboje postanowili razem zamieszkać.
Dziewczyna zadzwoniła do swojego landlorda i oznajmiła, że za 2 tygodnie wyprowadza się do narzeczonego. Wtedy koleżanki podrzuciły jej książkę Jacky Trevane pod tytułem „Fatwa. Życie w nieustannym zagrożeniu”. Julka czytała ją w metrze w odcinkach. A kiedy skończyła, odwołała wszystko i stwierdziła, że przynajmniej na razie, na pewno się nie wyprowadzi.
Oparta na faktach książka Trevane, to - jak piszą wydawcy - „historia namiętności, która przerodziła się w piekło”. Jacky - młoda Angielka, spędzając wakacje w Kairze, poznaje Omara - przystojnego Egipcjanina, który zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. Mimo sprzeciwu rodziców, Jacky wychodzi za niego za mąż. Wtedy wszystko w jej życiu się zmienia, łącznie z podejściem ukochanego, który okazuje się być despotą i tyranem.
Kobieta zmuszona do życia w obcej kulturze przeżywa piekło - jest nieustannie upokarzana, a nawet gwałcona. Tak spędza 6 lat, podczas których rodzi dwie córeczki. W końcu decyduje się na desperacki krok i ryzykując życie, podejmuje próbę ucieczki. Udaje jej się cudem. Jednak wie, że w obawie przed zemstą, będzie musiała ukrywać się do końca życia.
„Chciałam wysłać zdecydowany sygnał do was, romantyczek, które spotkawszy przystojnego cudzoziemca zakochujecie się w nim po uszy" - pisze autorka. - "Bądźcie ostrożne! [...] Jeśli powstrzymam choć jedną osobę przed pędem do obcego zachodu słońca, uznam, że warto było napisać tę książkę”.
Trędowaty
Na Julce największe wrażenie zrobił fakt, że bardzo wiele zachowań i reakcji jej chłopaka było niezwykle podobnych do tych, jakie autorka książki opisała u swojego męża. Oczywiście wszystkie okoliczności są inne - zaczynając od tego, że oni nie mieszkają w Egipcie, lecz w Londynie. Jednak w otoczeniu Julii nie ma nikogo, kto by jej powiedział: „Jeśli go kochasz, to czego się obawiasz?”. Jest dokładnie odwrotnie.
- To przecież Arab - płacze do słuchawki jej matka, załamana „mezaliansem” córki - zawsze będzie Arabem! Brat nie chce z nią nawet rozmawiać. Przyjaciółka Iza (l. 29) mówi, że słyszała o wielu takich historiach jak ta, opisana w książce. Mówi Julce, że ona sama nigdy nie zdecydowałaby się na taki związek.
Znajoma Julii - pani Beata (l. 55), która jest dla niej niewątpliwym autorytetem, mówi jej tak: - Gdyby chodziło o moją córkę, zrobiłabym wszystko, by do tego związku nie doszło. A po chwili dodaje - Życie jest tylko jedno, łatwo je zmarnować...
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: mezalians, arabscy Romeo i Julia, miłość, islam, Egipcjanin, przeszkody