Seks przez godzinę z jedną kosztuje pięćdziesiąt funtów, z dwiema na raz, osiemdziesiąt. Za miłość francuską bez zabezpieczenia musiałbyś dopłacić dziesięć funtów - płynie ze słuchawki jej aksamitny głos, który choć pewnie tę samą formułkę wygłasza kilka razy na godzinę, nic nie traci na swym seksapilu.
Tego poranka przeglądałem poranną prasę spożywając na śniadanie dojrzały ser "Brie" w panierce, którego smakowity aromat przywodził mi na myśl całkiem seksowne wspomnienie Pszczółki Mai, której przyjaciel mysz Aleksander swoją dziuplę miał zawsze wypełnioną wonią dojrzewającego roqueforta. Coś w tym jest, że orgiastyczne rozkosze smakowania potraw bliskie są doznaniom seksualnym. Odurzony kulinarnymi oparami bez namysłu chwyciłem za słuchawkę telefonu.
- Halo - odebrał mruczący kobiecy głos.
- Ja, ja... znalazłem ten numer w gazecie - wydukałem z trudem, gdyż jak zwykle w chwilach, gdy śmiało powinienem sięgnąć po swą zdobycz, zrobiłem się miękki i bezużyteczny.
- Taaak? - rozmówczyni leniwie przeciągała głosem, przywołując do mej głowy puszyste wspomnienia kotki rozkosznie prężącej grzbiet i zachęcająco kiwającej ogonem. Chyba jednak moja afektacja trwała nieco zbyt długo, gdyż nadobna przejęła inicjatywę i lekko odchrząkując przeszła do... rzeczy:
- A więc dobrze, powiem ci wszystko. Jesteśmy tu dwie. Seks przez godzinę z jedną kosztuje pięćdziesiąt funtów, z dwiema na raz, osiemdziesiąt. Za miłość francuską bez zabezpieczenia musiałbyś dopłacić dziesięć funtów - płynie ze słuchawki jej aksamitny głos, który choć pewnie tę samą formułkę wygłasza kilka razy na godzinę, nic nie traci na swym seksapilu. - My jesteśmy dwie brunetki, szczupłe, po sto siedemdziesiąt centymetrów wzrostu. Mamy po trzydzieści osiem lat, jesteśmy więc dojrzałymi kobietami - zachęca filuternie.
- Mmm - zaznaczam swoje rozsmakowanie w jej rozgrzewającym miauczeniu. - A w ogłoszeniu wspominasz coś o zapachu dojrzałej kobiety...
- No tak, to nie wiesz, że dojrzała kobieta nieco inaczej pachnie i smakuje - usiłuje mnie wziąć pod włos i nadać naszemu flirtowi pieprzyka agresji wywołanej urażoną dumą macho.
- Ale to kobieta jest dojrzała czy zapach - dociekam pozierając na swój ser, nad którym wciąż jeszcze unosi się aromatyczny obłoczek.
Rozmówczyni traci na chwilę rezon, ale z profesjonalizmem szybko bierze się w garść.
- No... oba.
- A co to znaczy? Że ten zapach i smak są intensywniejsze? - zachęcony kierunkiem rozwoju konwersacji odrzucam już wszelkie zahamowania i zmierzam prosto do celu.
- Przyjedź, to się przekonasz - doświadczona akwizytorka wie, w którym momencie uderzyć z ofertą, aby być najbardziej skuteczną. Nie wie jednak, że tym razem ma do czynienia z prawdziwym wilkiem morskim.
- Bo ja właśnie lubię bardzo intensywny taki właśnie - naciskam. - Taki, jak kobieta się nie myje przez jakiś czas.
Zapada chwila skonsternowanego milczenia.
- To trochę dziwne... - po drugiej stronie słuchawki daje się wyczuć zakłopotanie.
- Czy ja na przykład mógłbym cię poprosić, żebyś się dla mnie nie myła przez jeden dzień, zanim do ciebie przyjdę? Żeby twój zapach był naprawdę dojrzały...
- No, my się myjemy kilka razy dziennie - zaznacza uprzedzająco dziewczyna.
- No, a czy dla mnie mogłybyście się nie umyć?
- No, tak nie bardzo. Jak mogłybyśmy w takiej sytuacji przyjmować innych klientów... - zastanawia się, chociaż daje się w jej głosie wyczuć żal, za właśnie odpływającym w dal klientem.
- No chyba, żebyśmy się na rano umówili, to przez noc nie będę się myła - proponuje wreszcie z wyraźną nutką zadowolenia ze swojego pomysłu.
- Rano? A to znaczy o której gdzieś tak? - dopytuję. Przy okazji dowiem się, o której dziewczynki zaczynają pracę.
- No tak na ósmą - proponuje.
Kto rano wstaje, ten dojrzałych zapachów zaznaje!
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: zapach, ogłoszenie towarzyskie, seks