Przyczyną słabej sprzedaży nowego albumu grupy Guns N' Roses jest postawa wokalisty Axla Rose, który nie zgodził się na odpowiednią kampanię promocyjną.
Płyta "Chinese Democracy" nie zrobiła furory na brytyjskich listach przebojów przegrywając walkę o pierwsze miejsce z grupą The Killers i prawdopodobnie nie poradzi sobie również w Ameryce w starciu z najnowszym krążkiem Kanye Westa - donosi serwis onet.pl.
Zdaniem szefów wytwórni Geffen, winę za słabe zainteresowanie płytą ponosi Rose, który nie dołożył wystarczających starań, aby ją wypromować.
- Wszyscy wiedzą, że Axl jest genialnym dziwakiem i nigdy nie robi tego, czego nie chce robić. Naprawdę cieszymy się, że powrócił na scenę, ale jego postawa jest frustrująca, ponieważ ta płyta miałaby znacznie większe szanse na sukces, gdyby zechciał ją promować. Od dwóch miesięcy próbujemy się z nim skontaktować, ale jest kompletnie nieosiągalny. Wydawałoby się, że po 15 latach nagrywania albumu mógłby poświęcić kilka tygodni na jego promocję - cytuje za jednym z producentów brytyjska gazeta "The Sun".
© Fortis Media Limited 2004-2010
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Axl Rose, Chinese Democracy, promocja