Niezłego pecha miał 18-letni złodziej samochodów z miejscowości Schwerin w północych Niemczech. Jechał właśnie ukradzioną terenówką, kiedy zaczęła go ścigać policja.
Był jednak na tyle sprytny, że udało mu się wyprowadzić policję - dosłownie - w pole, zjeżdżając na pobliskie pole. Tam porzucił samochód i uciekł do lasu. Tu jednak spotkało go niemiłe zaskoczenie: w lesie trafił na stado dzików. Po chwili spomiędzy drzew dało się słyszeć wołanie o pomoc. Mężczyzna wyleciał z lasu jak z procy, a za nim wataha rozjuszonych dzików. Z dwojga złego wolał jednak wpaść w ręce policji.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Schwerin, przestępstwo