Były reprezentant Anglii, Paul Gascoigne ledwo co wyszedł ze szpitala po próbie samobójczej, a już trafił za kratki.
Mourinho powinien dostać w zęby > > >
W zeszłym tygodniu Gascoigne trafił do szpitala w Faro na południu Portugalii po tym jak próbował popełnić samobójstwo w jednym z tamtejszych hoteli. Po wyjściu ze szpitala i powrocie na Wyspy, były pomocnik reprezentacji Anglii został aresztowany w swojej rodzinnej miejscowości Dunston. Piłkarz wdał się w bójkę ze wścibskim paparazzi, gdy nad ranem opuszczał pub. Rekonwalescencja Gascoigne’a po próbie samobójczej przebiegła zaskakująco szybko. Teraz, zamiast na szpitalnym łóżku, Gazza poleży na więziennej pryczy.
MZ
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Paul Gascoigne, samobójstwo, pobicie, piłka nożna