Po świetnym występie na Euro 2008 Artur Boruc może przebierać w ofertach. Czy jednak ma realne szanse na transfer?
Nasz bezdyskusyjnie najlepszy bramkarz pokazał się na Euro z jak najlepszej strony. Najpierw poprawnie zagrał z Niemcami, w nieprawdopodobnym stylu broniąc strzał Michaela Ballacka, co zostało później uznane za jedną z najbardziej efektownych parad bramkarskich na ME. Prawdziwy popis swoich umiejętności dał jednak z Austrią, kiedy to kilka razy uchronił polską reprezentację od blamażu. W meczu z Chorwacją też był naszym najlepszym zawodnikiem, nieraz stając na drodze chorwackich napastników.
Światowa czołówka
Boruc już przed turniejem zaliczany był do ścisłej światowej czołówki, a jego umiejętności porównywane do takich gwiazd jak Casillas i Buffon. Czy jednak fantastyczny występ na Euro nie stanie na jego drodze do wielkiego transferu? Wszystko na to wskazuje, gdyż klub Boruca, Celtic Glasgow, zdaje sobie sprawę, że ma w swoim posiadaniu kurę znoszącą złote jaja i wcale nie zamierza jej łatwo puścić.
Symbol Celticu
W Celticu Boruc jest niepodważalnym numerem jeden w bramce, a także ma wielki wpływ na kolegów i kibiców. Piłkarscy fani identyfikują wizerunek Boruca z Celtikiem, a sam bramkarz powoli staje się symbolem szkockiego giganta. W takiej sytuacji Celtic wcale nie zamierza sprzedawać Boruca, a jeśli się na to zdecyduje, będzie za niego żądał pieniędzy w okolicy 10 mln funtów, co dla większości europejskich klubów jest kwotą zbyt wygórowaną.
Tylko Premiership?
Taką kwotę kluby mogą wydać na dobrej klasy napastnika, ale nie na bramkarza. Poza tym większość europejskich klubów przeżywa obecnie załamanie finansowe i wydaje się, że jedynymi zespołami, które mogą wyłożyć na Boruca taką kwotę, są zespoły z angielskiej Premiership. To właśnie w angielską ligę inwestowane są teraz największe pieniądze, a tych potrzeba niemało żeby wykupić i opłacić Boruca.
Zostań w Celticu
Były bramkarz Celticu, Packie Bonner, nawołuje Boruca do pozostania w Celticu, twierdząc, że polski bramkarz jest to winny szkockiemu klubowi, który znalazł go i wypromował. Sam Boruc zapowiedział już, że rozpoczął przygotowania do nowego sezonu i jest gotowy na pozostanie w Celticu. Wszystko wskazuje więc na to, że 28-letni bramkarz kolejny sezon spędzi w lidze szkockiej.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: piłka nożna, artur boruc, euro 2008, celtic glasgow