Chyba już wiemy, gdzie swój początek miały problemy w małżeństwie Madonny.
Mąż gwiazdy uważa, że im krótszy jest stosunek, tym lepiej. W jego najnowszym filmie „RocknRolla” znalazła się scena właśnie z 4-sekundowym seksem. W wywiadzie radiowym Ritchie przyznał, że kluczem do udanego pożycia seksualnego są właśnie jak najkrótsze sesje w sypialni.
Szybkie numerki – konkretnie 4-sekundowe – to „najlepsze, co może być zarówno na ekranie jak i w prawdziwym życiu”. Ktoś się jeszcze dziwi, dlaczego Madonna co rusz grozi rozwodem?!
jb
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Guy Ritchie, Madonna, 4-sekundowy seks, RocknRolla, seks