Wielu z nas emigrantów po prostu nie ma czasu na częste, długie treningi. Rozwiązaniem może być HIT - High Intensity Training.
Jego twórcą jest Mike Mentzer, jedna z legend kulturystyki lat 70. Stosował bardzo krótkie (trwające do 1h) acz bardzo intensywne treningi. Uważał że trenowanie po 1-3 ćwiczeń na każdą grupę mięśniową i tylko 1 główną serię, w której dawał z siebie wszystko, jest bardziej skuteczne niż katowanie mięśnia dużą ilością ćwiczeń i serii. Mike stawiał na szybkość i intensywność treningu i bardzo dużą role przywiązywał do regeneracji.
Program HIT ma jedno zadania - dostarczyć szoku mięśniom bardzo intensywnym treningiem w jak najkrótszym czasie bez katowania mięśnia seriami w których nie damy rady (ze względu na zmęczenie mięśnia) wykonać następnych maksymalnie intensywnych serii bez zmniejszenia ciężaru. To wg jego twórcy stanowi o sukcesie programu treningowego - pobudzić mięsień szybko acz skutecznie, a potem dać mu odpocząć.
Jest jednak kilka żelaznych zasad treningu HIT. Treningi powinny odbywać się rzadko, 2 maksymalnie 3 razy w tygodniu. Na każdej sesji trenujemy wszystkie grupy mięśniowe dobierając po 1-2 ćwiczenia, najlepiej podstawowe, jak przysiady, wyciskania, podciągania sztangi itp. Najlepiej jest stosować wolne ciężary. W każdym z ćwiczeń, oprócz serii rozgrzewkowych wykonujemy jedynie 1-2 serie główne po 8-10 powtórzeń. Bardzo ważne jest aby przerwy między seriami były krótkie - ok. 1 min, a niekiedy i krótsze. Trening ma być intensywny i szybki. I najważniejsze - każde powtórzenie musi być wykonane dokładnie i powoli, bez oszukiwania, odbijania od klatki, bujania tułowiem. Technika i wczucie się w pracę mięśnia to podstawa. Powtórzenia wykonujemy nawet wolniej niż w normalnym treningu, nawet od 3 do 5 sekund na ruch pozytywny i tyle samo na negatywny. Każdą serię główną kontynuujemy dopóki nie będziemy już w stanie wykonać następnego powtórzenia. Jeżeli zdarzy się nam, że zrobimy 10 powtórzeń i nie będą to "ostatnie pieniądze" - kontynuujemy dopóki nie będziemy w stanie zrobić już powtórzenia poprawnie technicznie. W następnym treningu dokładamy ciężar, aby wyrobić 8-10 powtórzeń. "na maksa". Pamiętajmy że większy ciężar nie zawsze oznacza lepiej natrenowany mięsień. Najważniejsza jest technika, ale na każdym treningu powinniśmy się chociaż nieco dołożyć obciążenia. Jeśli odbywa się to kosztem techniki - wracamy do poprzedniego ciężaru. To zaowocuje w przyszłości.
Czy HIT jest dla każdego? Nie do końca. Aby mieć korzyści z tego programu trzeba mieć już podstawy w opanowaniu techniki wykonywania ćwiczeń. Jeśli nasza technika jest niepewna, lepiej trochę potrenować klasycznym treningiem, a potem spróbować HIT. Stosować go mogą zarówno początkujący jak i zaawansowani. Ci drudzy mogą stosować nawet tylko 1 trening w tygodniu aby rosnąć - wszystko zależy od zdolności trenującego do maksymalnego zmęczenia mięśnia w krótkim czasie, co jednak powinno łączyć się z dużą tolerancją na ból mięśni.
Wiele osób zauważy podobieństwa do treningu HST (igh Intensity Training) Zasadnicza różnica polega na tym że w HST stawialiśmy na sztywne reguły co do ilości powtórzeń i serii. HIT jest bardziej "liberalny",możemy wykonywać trening 2 a czasem i 1x w tygodniu. W HST tak się nie da - musimy mieć 3 sesje treningowe w tygodniu. Za to HIT jest bardziej "bolesny" - długie, kilkosekundowe powtórzenia dają się we znaki.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: HIT - High Intensity Training, dita, kulturystyka