Czterej członkowie rumuńskiej rodziny przeżyli dramatyczne chwile, kiedy w trakcie pikniku, jaki urządzili sobie w lesie, niespodziewanie zaatakował ich wilk.
Całe zdarzenie miało miejsce w Darmanesti, w regionie położonym we wschodniej części Rumunii. Wygłodniałe zwierzę pojawiło się i zaatakowało dokładnie w momencie, gdy 54-letnia Vera Vatamanu chwytała udko kurczaka. Przerażoną kobietę uratowali jej bliscy, którzy odciągnęli i zabili zdziczałe zwierzę. Kobietę, jak i pozostałych członków jej rodziny, zabrano do szpitala.
- To było straszne! Zwykle najgorszej rzeczy, jakiej ludzie się spodziewają na pikniku są mrówki. To był prawdziwy koszmar - mówił przyjaciel rodziny.
W większości ich obrażenia nie były poważne – powiedział dr Adrian Branzaniuc ze szpitala Onesti w hrabstwie Bacau. Wszystkich opatrzono i jak zwykle w przypadku takich incydentów poddano szczepieniu przeciwko wściekliźnie. Jeden z poszkodowanych z powodu obrażeń, jakie odniósł, pozostanie przez kilka dni na obserwacji w szpitalu.
PCH
© Fortis Media Limited 2004-2008
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: atak wilka, wściekłe zwierzę, wścieklizna, zaatakowani przez wilka