Robert Leszczyński opublikował artykuł, w którym stwierdził, że polska wysłanniczka na Eurowizję, Isis Gee, była kiedyś mężczyzną.
Napisał, że jest tego pewien na sto procent, i że wiedzą o tym wszystkie osoby z otoczenia piosenkarki. Dodał, że ani Isis ani jej mąż Adam Gołębiowski nie powinni tego dłużej ukrywać, bo transseksualizm jest taką samą cechą jak jego leworęczność. - Isis w ogóle musi wykorzystać swoją seksualność. Zyskałaby 5-10 procent wiernej publiczności gejowskiej. Mogłaby stworzyć show jakiego w Polsce nie było. Coś takiego jak Dana International - pisze podekscytowany krytyk muzyczny i już popuszcza wodze fantazji spekulując, jakie nagłówki pojawiłyby się od razu w prasie międzynarodowej: "Polska uważana na Zachodzie za kraj homofonów, wysyła na Eurowizję transseksualistkę!". Mąż wokalistki nie podziela jednak entuzjazmu Leszczyńskiego: - Spotkamy się w sądzie - oznajmił.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Robert Leszczyński, Eurowizja, Isis Gee, Adam Gołębiowski, Dana International