Iskierka nadziei. Być może na bestialstwo potwora z Amstetten znajdzie się wreszcie paragraf w austriackim prawie.
Historię tego potwora zna już każdy. Przez 24 lata więził w podziemnym lochu swoją córkę i spłodził z nią liczne potomstwo. Mimo potworności tej zbrodni, groziło mu do tej pory jedynie 15 lat w kiciu. Tyle przewiduje austriacki kodeks karny za najcięższy z postawionych zwyrodnialcowi zarzutów – gwałt. Jednak córka, którą uwięził, czterdziestokilkuletnia dziś Elisabeth, postanowiła oskarżyć go również o zamordowanie jednego ze swoich dzieci. Za pierwszym razem urodziła bowiem dwojaczki, których ojcem i dziadkiem jednocześnie był Josef. Jedno z bliźniąt zmarło po trzech dniach z wycieńczenia. Okrutnik wsadził wtedy małe ciałko do pieca i spalił na popiół dla zatarcia śladów. Elisabeth chce teraz, aby odpowiedział za ten czyn jak za zabójstwo. Uzasadnienie? Gdyby dziecko urodziło się w normalnych warunkach, w szpitalu, na pewno by przeżyło.
Jeremiasz Oniśko
© Fortis Media Limited 2004-2009
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Josef Fritzl - morderca, potwór z amstetten, Josef Fritzl, Fritzl, Elisabeth Fritzl, Elisabeth