Po latach poszukiwania, naukowcy odkryli, ze karly moga byc kluczem w drodze do leczenia raka
W malej wiosce San Vincente del Rio w Ekwadorze, zyje okolo 100 mieszkancow. Duza ich czesc posiada syndrom skarlowacenia, ktory wynika z braku czynnika wzrostu IGF1. Ich proste zycie, polegajace na uprawianiu orzechow nie jest latwe. Ich wzrost stoi na przeszkodzie w domowych czynnosciach, ale takze i w pracy – ich postura stoi nie pozwala im pracowac w polu.
Badania udowodnily, ze osoby posiadajace syndrom skarlowacenia sa odporne na raka. Badania ich DNA, umozliwia wiec naukowcom odnalezienia leku, czy chociazby szczepionki na raka. Mieszkancy wioski sa niezmiernie zadowoleni, ze moga pomoc ludzkosci pozbyc sie tej plagi. Jednak, przyznaja, ze w ich zyciu nie zmieni to bynajmniej nic. Podczas, gdy ludnosc wioski akceptuje karly i zaden nie byl jeszcze dyskryminowany z powodu swojej postury (miedzy innymi dlatego, ze duza czesc mieszkancow wioski posiada ten syndrom), to jednak zycie dla maluczkich jest o wiele trudniejsze. Karly z San Vincente del Rio sa wozone na badania w celu znalezienia lekarstwa na raka. Lekarze przyznaja jednak, ze dla wiekszosci z nich jest juz za pozno by cokolwiek zmienic w ich zyciu.
EB
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: karly, lekarstwo, rak, San Vincente del Rio, Ekwador, DNA, probki