Sharon Stone zostało ograniczone prawo do opieki nad 8-letnim synem.
Wszystko dlatego, że znana aktorka chciała wstrzyknąć małemu Roanowi botoks w stopy, aby przestały nieprzyjemnie pachnieć. W tym celu udała się nawet do kliniki, jednak tam, całe szczęście, odmówiono przeprowadzenia zabiegu.
Teraz sąd przekazał pełne prawo do opieki ojcu Roana - Philipowi Bronsteinowi. Sąd nie dał wiary zapewnieniom Sharon, że zrobiła to ze względu na zdrowie synka. Co więcej, sędzina stwierdziła, że małoletni spędza więcej czasu z ojcem, bowiem gwiazda pochłonięta jest sprawami zawodowymi.
Nieco dziwne stwierdzenie biorąc pod uwagę fakt, że aktorka zrezygnowała z kariery ze względu na narodziny małego Roana.
N.W.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Sharon Stone, syn, ograniczenie praw do opieki