Miliony Brytyjczyków siedzących w sieci będzie wkrótce śledzonych przez rząd.
Jeśli używasz MySpace, Bebo lub Facebooka, informacje o każdej twojej rozmowie, emailu czy innej formie kontaktu z innym użytkownikiem będą zapisywane i przechowywane!
Według Home Office, terroryści i przestępcze gangi mogą używać tego typu stron do planowania ataków, przestępstw lub nawiązywania kontaktów i wymiany informacji, a zbieranie informacji o kontaktach użytkowników ma to uniemożliwić.
Ponad połowa Brytyjczyków (około 25 milionów osób) używa regularnie stron społecznościowych.
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
zaraz psiarnia w polsce będzie wchodzić nam w komputery, będzie bunt, już widzę te szubienice przed komendami...... zwisające psie mięso
Jak chcą śledzic terrorystów, to po jakiego wała to obwieszczają?
No i zaczyna się najwyższa kontrola obywateli, taka jaką znamy z filmów science-fiction. Co następne? "Podkabluj sąsiada a zostaniesz nagrodzony"?