Nie ma to jak rozwozić listy z czteronogim towarzyszem w koszyku.
Niespełnione marzenia mamusi...>>
Beezley, rudo-biały kot znalazł już swoje ulubione miejsce na drzemkę. Kiedy tylko listonosz Terry przejeżdża obok na swoim rowerze wypełnionym listami, kot wskakuje i lokuje się do drzemki. W słoneczne dni Terry i Beezley są nierozłączni.
Jak to się wszystko zaczęło? - Kocham koty – opowiada Terry. - Zawsze zatrzymywałem się, aby go pogłaskać. Za pierwszym razem, kiedy go włożyłem do mojego koszyczka, myślałem, że od razu wyskoczy - Ale nie wyskoczył. I już od tej pory razem rozwozili listy, niczym Pat listonosz i jego czarno-biały kot.
Niestety, kiedy tylko Terry przejeżdża obok domu właściciela Beezleya, ten od razu wyskakuje i wraca do siebie. Pozostaje tylko pytanie: czy kot towarzyszy Terry'mu w jego pracy z zamiłowania, czy tylko wykorzystuje listonosza, by szybko i bez zmęczenia powrócić do domu?
EB
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: kot, listonosz, Terry, Beezley, dom