Fabuła gry, w przeciwieństwie do tytułu, nie jest zaskakująca. Powtarza się spotykany od dawna schemat: gracz wciela się w postać pięknego, silnego, a na dodatek młodego bohatera, która ma tylko jeden cel, wejść w posiadanie jak największej ilości bogactw.
W tym celu, jak prawie wszędzie, konieczne będzie zastosowanie rożnych form przemocy. Od czasu do czasu nasz heros będzie musiał pośrednio zbawiać ludzkość poprzez np. odczarowanie zombie czy nawrócenie demona.
Gra podzielona jest na 5 plansz. W każdej z nich nasz bohater zyskuje inne umiejętności, która stopniowo może rozwijać. Ciekawostką jest, że jeśli nie mamy ochoty z kimś walczyć, możemy go po prostu zostawić albo raczej uciec od niego. W pierwszym przypadku prawie zawsze pomocą posłuży pojawiająca się znikąd armia służąca głównemu bohaterowi. Ciekawe!
Jeśli zaś chodzi o techniczne strony produkcji to na pochwałę bez wątpienia zasługuje interfejs oraz grafika, która mimo że nie jest wykonana na jak najwyższym poziomie, prezentuje się co najmniej ciekawie.
N.W.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Królewskie Tury, klasyka PC, gra komputerowa