Spenetrowanie rezydencji brytyjskiego następcy tronu to żaden problem.
Pielęgniarka z reporterskim pazurem >>>
Książę Karol wyremontował ostatnio swoją wiejską posiadłość Llwynywormwood w walijskim Myddfai. Jedną z inwestycji mających zapewnić VIP-owi bezpieczeństwo było wstawienie w oknach kuloodpornych szyb. Do ich czyszczenia jednak – jak się okazało już po fakcie – zatrudniono kryminalistę. 35-letni Matthew Bell odsiedział w więzieniu wyrok za włamanie do innego wiejskiego domu w okolicy. Po wyjściu z kicia założył biznes polegający na usłudze mycia okien. Menedżer posiadłości księcia zatrudnił go, bo znalazł w drzwiach domu ulotkę reklamującą jego usługi. Nikt nie sprawdził wiarygodności osobnika. Przestępca mógł spokojnie przechadzać się po wszelkich zakamarkach rezydencji włączając w to książęcą sypialnię. Właściciel nie zgłosił dotąd braku żadnych przedmiotów z wyposażenia domu. Co by jednak było, gdyby okna w domu księcia przybyli zmywać szpiedzy obcego wywiadu lub terroryści?
JO
© Fortis Media Limited 2004-2008
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Kryminalista na dworze księcia, książę Karol, rezydencja, włamywacz