5 tys. filmików z bohaterami po halucynogennym narkotyku zamieszczono już na You Tube.
Ciche więzi zależności: no drugs/no stress >>
Miliony użytkowników sieci zapoznały się już z wizyjnymi skutkami wypalenia porcji halucynogennego narkotyku zwanego Salvia Divinorum. Antynarkotykowi aktywiści wszczynają alarm, że jest to nadzwyczajna promocja tego specyfiku. Tymczasem w większości krajów świata jest on najzupełniej legalny i można go nabyć przez Internet za cenę 6 funtów za około 30 g suszu. Sprzedawcy twierdzą, że w ostatnich czasach popyt na tę używkę wzrósł nawet dziesięciokrotnie. Stany Zjednoczone noszą się z zamiarem jej delegalizacji. Brytyjski Home Office zapewnił jednak, że nie ma podobnych zakusów. Wypalenie niewielkiej porcji Salvii skutkuje dobrym humorem i śmiechem. Specjaliści przestrzegają jednak, że to narkotyk używany niegdyś przez meksykańskich szamanów. Po większym spożyciu może wywołać poważne stany wizyjne.
JO
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Legalny psychodelik, halucynacje, narkotyk, promocja, popularność, legalny