Samolot Ryanair traci szczelność na wysokości 12 km nad ziemią.
Lot z Bristolu do Barcelony. Na pokładzie Boeinga 737 znajduje się 168 pasażerów w wakacyjnych nastrojach. Nagle huk i powiew mroźnego powietrza. Z sufitu wystrzeliwują maski tlenowe. Niektóre, niestety, nie działają. Wielu pasażerów dostaje zadyszki nie mogąc zaczerpnąć odpowiedniej ilości tlenu. Nikt nie wie, co się naprawdę stało, bo ze strony załogi nie ma żadnych komunikatów. Czy w kadłubie samolotu jest dziura? Czy jakiś samobójca otworzył drzwi samolotu? Na szczęście okazało się, że kabina po prostu się rozszczelniła. Samolot wylądował awaryjnie w połowie drogi w Limoges. Przyczyn awarii nie udało się jeszcze ustalić. Przewoźnik twierdzi również, że stan techniczny masek tlenowych był prawidłowy. Załoga nie mogła porozumiewać się z pasażerami, gdyż sama musiała założyć maski tlenowe. Większość podróżnych była przekonana, że samolot zmierza ku nieuniknionej katastrofie i koniec ich życia jest bliski.
JO
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Lot bez tlenu