Brazylijczyk Felipe Massa odniósł siódme zwycięstwo w Formule 1, wygrywając po raz trzeci już wyścig o Grand Prix Turcji, piątą eliminację tegorocznych mistrzostw świata.
Czwarte miejsce na torze w Stambule zajął Robert Kubica z ekipy BMW-Sauber. Massa wyprzedził Lewisa Hamiltona oraz broniącego tytułu mistrza świata Kimiego Raikkonena. Massa od razu uciekł rywalom, a za jego plecami doszło do przetasowań: Hamilton znalazł się przed Kovalainenem, który słabo wystartował i został wyprzedzony również przez Kubicę. Niezbyt dobry start miał również Raikkonen, którego przeskoczył na pierwszych metrach Kubica, a także Alonso. Przy wejściu w pierwszy wiraż doszło do kolizji z udziałem Giancarlo Fisichelli (Force India) oraz Kazumiego Nakajimy z (Williams-Toyota), którzy wypadli z toru. Pierwszą serię wizyt w alei serwisowej rozpoczął Hamilton, który jako jedyny z kierowców obrał taktykę trzech "pit stopów". Najpóźniej, bo dopiero na 21. okrążeniu opuścił tor Raikkonen, który dzięki świetnym czasom odrobił stratę do Polaka, jadąc z niemal pustym bakiem. Dzięki temu wrócił do rywalizacji przed Kubicą. Do końca wyścigu nie zmieniła się kolejność. Drugie miejsce w Stambule pozwoliło Raikkonenowi utrzymać się na prowadzeniu w klasyfikacji MŚ kierowców, w której zgromadził 35 punktów. Na drugie miejsce awansował Massa - 28 pkt, trzeci jest Hamilton - 28, a czwarty Kubica - 24. Liderem rywalizacji MŚ konstruktorów jest Ferrari z dorobkiem 63 punktów, przed BMW-Sauber - 44 i McLaren-Mercedes - 42.
Fot. GETTY IMAGES
To było trzecie z rzędu zwycięstwo Brazylijczyka w Turcji.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Formuła 1, Brazylia, Felipe Massa, Grand Prix Turcji, Robert Kubica, BMW-Sauber, Lewis Hamilton, Kimi Raikkonen, Kovalainen, Fernando Alonso, Giancarlo Fisichelli, Force India, Kazumi Nakaji, Williams-Toyota