Brytyjczycy jedzą tosty nagminnie, ale raczej je profanują. To znaczy zwykle rozcierają na nich masło z marmoladą pomarańczową, co jest bluźnierstwem, albo straszliwą mazią, zwaną marmite (składającą się z drożdży).
A tost może być poematem trzynastozgłoskowym. W tym tygodniu proponujmy tost przełamujący konwencje i przedstawiający PP. Czytelnikom suszone pomidory, które w Polsce są straszliwie drogie, a w Sainsbury`s można je kupić oczywiście w wersji basic za grosze.
Składniki:
Cztery tosty
Ser z ziołami (może być Almette)
Kawałek zwykłego ogórka, kawałek konserwowanego
Cztery winogrona
Cztery orzechy
Słoiczek z suszonymi pomidorami (sun dried tomatoes), zwykle w oliwie.
Pieprz (najlepiej świeżo mielony)
Dla urozmaicenia: (dla mężczyzn tak naprawdę, którzy, jak wiemy, traktują dania bezmięsne z dużą nieufnością) dwa plastry schabu.
Tosty przygotować
(czyli w tosterze albo na grillu). Posmarować serem z ziołami. Na dwóch umieścić kawałek suszonego pomidorka i słupeczek ogórka. Plus po jednym winogronu i orzeszku na top. To wersja subtelno-damska.
W wersji męskiej umieszczamy plastry schabu i , na przykład, słupeczek ogórka konserwowanego. Całość idealna na pospieszne śniadania albo wieczory z niespodziewanymi gośćmi. Do śniadania - sok pomarańczowy, wieczorem- na ciepłe wieczory- dla pań białe wytrawne wino (chardonnay), dla panów do schabiku oczywiście piwo. Coś pięknego.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.