Koszykarze Detroit Pistons pokonując we własnej hali Boston Celtics 94:75 wyrównali na 2:2 stan rywalizacji w trzeciej rundzie fazy play off ligi NBA - finale Konferencji Wschodniej. Ojcem sukcesu był weteran Antonio McDyess.
Zapisał double-double: 21 punktów i 16 zbiórek, rozgrywając najlepszy mecz w play off. Pierwszą kwartę "Tłoki" wygrały 22:17, w drugiej nieco lepsi byli goście 22:21. Potem już podopieczni trenera Flipa Saundersa prowadzili bezpiecznie, wygrywając ostatnią kwartę różnicą dwunastu punktów. Obok McDyessa najcelniej rzucali: Richard Hamilton - 20 pkt, Rasheed Wallace - 14 i Chauncey Billups - 10. W pierwszej połowie meczu "Celtowie" wykorzystali 17 z 20 rzutów wolnych. - Powoli zbliżam się do końca kariery i bardzo chciałbym zagrać w finale rozgrywek - powiedział 33-letni McDyess. W 2006 roku Pistons w walce o finał wyeliminowali koszykarze Miami Heat, a przed rokiem Cleveland Cavaliers.
Fot. GETTY IMAGES
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Detroit Pistons, Boston Celtics, NBA, Konferencja Wschodnia, Antonio McDyess, Richard Hamilton, Rasheed Wallace, Chauncey Billups, Miami Heat, Cleveland Cavaliers