Siedem bramek hokeistów Detroit Red Wings, ani jednej po stronie Pittsburgh Penguins w dwóch meczach finałowych o Puchar Stanleya.
20.066 widzów w Joe Louis Arena w Detroit podziwiało efektowny start drużyny gospodarzy. Po niespełna 12 minutach Red Wings prowadzili 2:0, a bramkarza "Pingwinów" Marca-Andre Fleury'ego pokonali - Brad Stuart i Szwed Tomas Holmstroem. Taki wynik to m.in. efekt przewagi gospodarzy, którzy w pierwszej tercji oddali dwa razy więcej strzałów na bramkę rywali niż drużyna Penguins. W drugiej tercji nadal przewagę mieli Red Wings, ale w tym okresie Fleury bronił bezbłędnie (w całym meczu obronił 31 strzałów). Został natomiast pokonany w trzeciej tercji przez Fina Valtteriego Filppulę. Gwiazdą meczu uznany został bramkarz Red Wings, Chris Osgood, który obronił 22 strzały rywali. To jego drugi z rzędu mecz bez straty gola w finałowej rozgrywce o Puchar Stanleya. Poprzednio takim wyczynem popisał się Martin Brodeur z New Jersey Devils w 2003 r. w rywalizacji z hokeistami z Anaheim. - Wszystko idzie tak jak to sobie wyobraziłem - powiedział po meczu Osgood. - Mam nadzieję, iż tak będzie do końca - dodał. Osgood nie stracił gola od 137 minut i 33 sekund, od meczu z Dallas Stars w finale Konferencji Zachodniej. - Oni myślą, że już nas rozbili. Że tak nie jest - przekonamy się w następnym meczu. Mają sporo szczęścia w meczach z nami, o czym na przykład świadczy fakt, że od utraty bramki ratował ich słupek - powiedział kapitan Penguins, Sidney Crosby. Crosby był na lodzie ponad 21 minut, a na bramkę Osgooda strzelał sześć razy.
Fot. GETTY IMAGES
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: nhl, hokej, Detroit Red Wings, Pittsburgh Penguins, Puchar Stanleya