Gwałciciel oskarżony o zamordowanie i gwałt na 14-letniej dziewczynce plącze się w zeznaniach.
40-letni Michael Clark był dobrym znajomym rodziny Zommer, która przeprowadziła się do UK dwa miesiące przed śmiercią córki w październiku zeszłego roku. Zuzanna została znaleziona we własnej sypialni z poderżniętym gardłem. Mężczyzna wypiera się wszelkich zarzutów. Twierdzi, że w tym czasie był na poczcie, skąd udał się do Blackpool Pleasure Beach. Prokurator jednak wykazał, że Clark pojawił się na poczcie później niż zeznał przed sądem i miał sporo czasu, by dokonać zbrodni. - Dziewczynka otworzyła drzwi oskarżonemu, który zaatakował ją, zgwałcił i zabił. Następnie wyrzucił nóż i zakrwawione chusteczki do kosza przy domu. Zjadł jeszcze czekoladowego batonika, poszedł do domu, przebrał się i dopiero o 10:45 udał się na pocztę - stwierdził oskarżyciel.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: gwałt, Blackpool Pleasure Beach, zabójstwo