Pewien pacjent ze szpitala w Winiarach, leczący się na reumatyzm, opuścił swoje szpitalne łóżko, aby iść do pobliskiego sklepiku. Choć wyszedł tylko chwilę, wystarczyło to, by utracił swoje szpitalne łóżko na rzecz innego pacjenta z kardiologii.
Pewien pacjent ze szpitala w Winiarach, leczący się na reumatyzm, opuścił swoje szpitalne łóżko, aby iść do pobliskiego sklepiku. Choć wyszedł tylko chwilę, wystarczyło to, by utracił swoje szpitalne łóżko na rzecz innego pacjenta z kardiologii. Bynajmniej nie był to żart. Głównym problemem szpitala okazał się brak miejsc dla pacjentów, którzy zostali podzieleni na mniej i bardziej chorych. Ci bardziej chorzy dostali łóżka na salach szpitalnych, a tym mniej chorym przydzielono honorowe miejsca na korytarzach. W tej sytuacji rozumiemy doskonale, że niesubordynowanemu reumatykowi odebrano łóżko. Skoro mógł opuścić je o własnych siłach, to znaczy, że nie był aż tak bardzo chory.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: pacjent ze szpitala w Winiarach, miejsca na korytarzach szpitalnych