Nagle do fontanny podeszła turystka, rozebrała się, zupełnie goła wskoczyła do wody i zaczęła się w niej pławić i opalać.
Była godzina 14, na termometrach 29 stopni, wyjątkowy upał, jak na koniec kwietnia. Przed słynnym zabytkiem w Wiecznym Mieście zgromadziły się jak zwykle tłumy.
Nagle do fontanny podeszła turystka, rozebrała się, zupełnie goła wskoczyła do wody i zaczęła się w niej pławić i opalać. Pozdrawiała przy tym ludzi, którzy tę zdumiewającą scenę, uwieczniali aparatami fotograficznymi i kamerami.
"Woda jest dla wszystkich. Było gorąco, co w tym złego?" - tłumaczyła się po wyjściu z fontanny prowadzona przez karabinierów na pobliski posterunek.
Oprócz zarzutu za akt obsceniczny otrzymała także grzywnę w wysokości 107 euro za kąpiel w niedozwolonym miejscu.O bohaterce tego incydentu wiadomo, że ma na imię Roberta, jest urzędniczką i z grupą przyjaciół przyjechała na wycieczkę do włoskiej stolicy.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Rzym, turystka, fontanna, akt obsceniczny