Rosyjski kosmonauta apeluje o dostęp do alkoholu podczas misji.
Salizhan Sharipov (na zdjęciu po prawej) właśnie wrócił z międzynarodowej stacji kosmicznej, na której przebywał wraz z Amerykaninem i Włochem od października 2004 r. Na konferencji prasowej zaapelował, aby przydzielać kosmonautom racje alkoholu – po 50 ml wina lub koniaku dziennie, żeby „poprawić jakość ich pracy i pomóc sobie radzić ze stresem”. Tere fere – wszyscy wiemy jak działa alkohol pity zaledwie na wysokości lotu rejsowych samolotów pasażerskich. Kieliszeczek na orbicie – to dopiero musi być „haj”.
JO
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Orbitalny drink, kosmonauta, drink, alkohol, orbita, stacja kosmiczna