Okazuje się, że Pete Doherty wcale nie otrząsnął się po swoim zeszłorocznym rozstaniu z Kate Moss.
Pete Doherty: Stręczyciel kotów>>
Nadal niesłychanie cierpi. Twierdzi, że od tamtej pory nie związał się z nikim na poważnie. Ostatnio był nawet przyłapany na kupowaniu portretu modelki za kilka tysięcy funtów, a na You Tube umieścił piosenkę miłosną specjalnie dla niej. - Kiedy rozstajesz się z kimś, kogo naprawdę kochasz, to zajmuje ci sporo czasu zorientowanie się, że jest ci źle. To cię po prostu uderza w którymś momencie – wyznał w pierwszej swojej rozmowie na temat rozstania z Moss. Nasuwa się jednak pytanie: „Pete, a co robiłeś zanim cię to… uderzyło?”.
jb
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Pete Doherty, Kate Moss, rozstanie, złamane serce