Porąbane na kawałki ciało kobiety, znalezione w Brazylii we wtorek, w końcu zidentyfikowano jako 17-letnią Brytyjkę, Carę Marię Burke.
Ojciec zamrożonego chłopca odwołuje się>>
Maddie McCann: Sprawa zamknięta>>
Identyfikacja udała się tylko dzięki niezwykłemu tatuażowi dziewczyny, bo głowa i jej kończyny ciągle nie zostały znalezione. Mówi się, że do bestialskiego morderstwa przyznał się chłopak Brytyjki, 20-letni D'Ali Carvalho Santos. Dziewczyna przyjechała do niego do Brazylii po ty, jak wcześniej poznali się w Londynie. - Nie wykazał żadnych wyrzutów sumienia – stwierdziła rzeczniczka policji, Jose Maria da Silva.
Motywem wydaje się chęć nastolatki wyprowadzenia się od chłopaka i odrzucenie jego propozycji małżeństwa. Podobno również groziła, że powie jego rodzicom, że jest uzależnionym od kokainy handlarzem narkotyków. Santos miał wpierw zamordować dziewczynę, potem ją poćwiartował, zrobić kilka zdjęć zwłokom swoim telefonem komórkowym, a następnie pójść na imprezę. Następnego dnia miał zapakować poszczególne części ciała do walizek i wyrzucić je do rzeki.
jb
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: D\'Ali Carvalho Santos, Cara Maria Burke, Brazylia, morderstwo, poćwiartowane zwłoki