Jak widać, ze sportu do polityki bardzo blisko.
Kibice wyzywają Roy'a Keane!>>
Najpierw Rivaldo, teraz Zico>>
Jak widać, kariera sportowa niektórym piłkarzom nie wystarcza. Doskonałym przykładem jest Roman Pawliuczenko, od niedawna napastnik Tottenhamu Hotspur, który dostał się do Rady Miasta Stawropol. Głosowało na niego ponad 50 procent osób biorących udział w wyborach.
Ciekawe tylko w jaki sposób chłopak zamierza pełnić funkcję radnego, skoro w ubiegłe lato przeprowadził się do Londynu. Roman Pawliuczenko podkreśla, że mimo iż na posiedzenia rady będzie miał do przebycia ponad całą Europę, postara się brać aktywny udział w życiu politycznym miasta. Ponadto obiecał, że wspomoże finansowo rozwój sportu w Stawropolu (Kaukaz). Cóż, być może właśnie dlatego zwyciężył tak olbrzymią przewagą głosów.
N.W.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Roman Pawliuczenko, Tottenham Hotspur, polityczna kariera,