Wszyscy pamiętają problemy towarzyszące zakupowi przez Polskę amerykańskich myśliwców bojowych F-16. Na tym jednak sprawa się nie skończyła. Okazuje się, że zakupione od Amerykanów maszyny nie zawsze chcą współpracować z polskimi lotnikami.
Odkąd w grudniu stały się własnością polskiej armii, zdążyły zepsuć się już 22 razy - co daje średnio jedną awarię na 7 godzin lotu. Na 11 maszyn - pięć nie jest obecnie używanych ze względu na zbyt liczne problemy z ich funkcjonowaniem. Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło części zamienne do samolotów, za które zapłacimy 123 miliony dolarów. Ma to jednak wystarczyć na następne trzy lata eksploatacji maszyn. Sytuacja poprawiła się jednak - rosyjskie maszyny, na których poprzednio latali Polacy, psuły się co godzin 6.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: F16, awarie, polskie wojsko, myśliwce bojowe