Mark Bosnich, były bramkarz m.in. Manchesteru United i Chelsea Londyn, kolejny raz próbuje stanąć między słupkami.
W trakcie 14 sezonów spędzonych w Premier League, pojawił się na murawie w ponad 250 spotkaniach. Kariera klubowa szła w parze z powołaniami do reprezentacji Australii, gdzie Mark zaliczył 17 występów.
W szczytowym momencie kariery Bosnich zarabiał ponad 40 tys. funtów tygodniowo, a jego partnerką życiową była modelka Sophie Anderton. Przełomowy dla Australijczyka był rok 2002, kiedy jako zawodnik Chelsea Londyn został zawieszony przez angielską federację za zażywanie kokainy. Później wszystko potoczyło się lawinowo. Piłkarz został wyeksmitowany z wartego milion funtów domu, rozpadł się jego związek z piękną modelką, sportowa kariera legła w gruzach.
W zeszłym roku sportowe portale obiegła jednak plotka o jego powrocie do treningów. Za namową kolegi z Chelsea, Eda de Goeya, próbował podpisać kontrakt z Queens Park Rangers. Pomimo zrzucenia 15 kg i występu w meczu sparingowym, nie udało się Bosnichowi podpisać kontraktu.
Ostatnio bramkarz podjął kolejną próbę powrotu do zawodu i przeszedł testy w australijskim Central Coast Mariners. Niedawno wystąpił w wygranym przez jego klub 3:0 meczu z FC Sydney i nawet obronił karnego. Kiedy Bosnich opuszczał murawę stadionu, oklaskiwali go kibice obu drużyn. Czyżbyśmy byli świadkami szczęśliwego zwieńczenia kolejnej wersji przypowieści o synu marnotrawnym?
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Mark Bosnich, Manchester United, Chelsea Londyn, Australia, kokaina