Politycy nie chcą promocji grodu Kraka w środowiskach gay-less.
Marc Jacobs wyszedł za mąż? >>>
O dwóch takich, co się ożenili >>>
Krakowscy urzędnicy planują promocję miasta wśród gejów i lesbijek z całego świata. Twierdzą, że homoseksualista to bogaty klient i można na nim zarobić. Politycy są oburzeni, uważają ideę za kompletnie nie na miejscu.

- Jeśli urzędnicy widzą czysty zysk finansowy z oferty skierowanej dla grup homoseksualistów, to czy moralne jest zatem zarabianie pieniędzy na promowaniu zachowań nieobyczajnych? - pyta Agata Tatara, radna PiS. Paweł Sularz, szef krakowskiej PO, również nie jest zachwycony pomysłem: - Do Krakowa może przyjechać każdy, bez nachalnego określania swoich preferencji seksualnych – komentuje. Czy krakowscy urzędnicy odpuszczą?
KJ
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Krakowscy radni nie lubią homoseksualistów, gay, lesbijka, \"Gazeta Wyborcza Kraków\"