Były heroinista wyznał przed sądem w Lincoln, że rozbił okno wystawy sklepowej i śledził Polaka, żeby wypełnić swój obywatelski obowiązek.
7 maja ubiegłego roku Greg Moorman (28 l.), pijąc w parku z przyjaciółmi, zauważył "podejrzanie wyglądającego meżczyznę", który szedł za dwoma dziewczynkami w szkolnych mundurkach. Anglik postanowił śledzić tego osobnika, który później okazał się Polakiem. Był przekonany, że to pedofil. Szedł za nim aż do sklepu Mini Mart przy Monks Road. Jeden z ekspedientów wspomina, że "około 17.50 zauważył dwóch mężczyzn, którzy weszli do sklepu. Jeden był wyraźnie pijany i opowiadał o jakiejś kradzieży. Wywijał przy tym grubym łańcuchem zakończonym kłódką". Świadek zeznał, że Moorman przed tym, jak rozbił łańcuchem szybę wystawową, zabrał z półek kilka butelek wódki. Adwokat oskarżonego, Nick Wise, bronił swojego klienta, twierdząc, że Moorman rozbił szybę we frustracji - miało go zdenerwować to, że obsługa sklepu zaczęła rozmawiać z podejrzanym pedofilem po polsku. Wise utrzymywał, że jego klient miał dobre intencje. Sąd skazał jednak byłego narkomana na rok więzienia w zawieszeniu, 80 godzin robót społecznych i 350 funtów rekompensaty dla właściciela sklepu Mini Mart.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: narkomania, pedofil, Greg Moorman