Szef włoskiego rządu jako ostatni opuścił klub nocny w otoczeniu zapoznanych tam młodych dziewcząt.
Silvio Berlusconi: Obsikuje krzaczek! >>
Silvio Berlusconi: Nie chce gorszyć >>
Silvio Berlusconi mimo tego, że ma już ponad 70 lat, nadal potrafi zaszaleć. W ostatni weekend był jednym z ostatnich, którzy opuścili klub w Mediolanie. Szef włoskiego rządu przyjechał do baru o 1 w nocy prosto z Paryża, gdzie wziął udział w spotkaniu głów państw europejskich odnośnie kryzysu finansowego.
Na imprezie Berlusconi bawił się wśród młodzieży, którą tam zapoznał. Miał jej wyznać: - Kiedy śpię trzy godziny, rano dalej mam energię, by uprawiać seks przez następne trzy godziny.
Na koniec zrobił wrażenie na swoich młodszych, nowo poznanych znajomych, oznajmiając im, że mimo iż zaczyna pracę za godzinę, to czuje się świeży i w pełni gotowy do stawienia czoła wyzwaniom dnia. - Życzę wam, byście dożyli mojego wieku w takiej formie, w jakiej ja jestem – powiedział im na odchodnym 72-letni Silvio.
I tego też sobie i wam życzymy.
jb
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Silvio Berlusconi, impreza, być w formie