Czyli kulinarny przewodnik po Igrzyskach w Pekinie.
Wprawdzie władze Chin nakazały na czas tej sportowej imprezy wycofać z jadłospisów potrawy z psa, jednak pozostawiły w menu inne niezapomniane delikatesy. Wśród nich spróbować będzie można między innymi skorpionów duszoych w głębokim tłuszcu, jeżowców, krowich żołądków, a także żółwi i gorących móżdżków. Niewykluczone, że odważnym, którzy zapuszczą się do jadłodajni poza typowo turystycznymi okolicami, uda się jednak zamówić i potrawy z psa. Warto również odwiedzić bistro specjalizujące się w daniach z penisów. Dla żarłoków oferują tam penis koński wraz z jądrami w sosie chilli. Do delikatesów należy tam także homar z oślim członkiem. Dość drogie jest przyrodzenie focze – przyjdzie nam za nie zapłacić 200 funtów. Na zdjęciu u góry - pęczek byczych prąci.
JO
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: igrzyska w pekinie, kulinarny przewodnik, byczy penis, foczy penis, koński penis, potrawa z psa