Debiutujący australijski piosenkarz Sam Sparro postanowił skrytykować królową muzyki pop, Madonnę, za jej "wulgarny"styl bycia.
Wokalista nie martwi się jednak o ewentualny demoralizujący wpływ artystki na jej młodych fanów, ale o sprzedaż własnego pierwszego singla "Black & Gold". Utwór poniósł sromotną klęskę na listach przebojów w starciu z kawałkiem Madonny, nagranym wspólnie z Justinem Timberlakiem "4 Minutes". Sparro postanowił więc zaatakować 49-letnią gwiazdę, twierdząc, że jest za stara na wykonywanie prowokującego, erotycznego tańca. - Madonna stała się bardzo wulgarna. Uważam, że powinna zmienić swoje zachowanie, bo nie jest już młoda i seksowna - rozpowiadał prasie Australijczyk. Widać, że z przejęcia nie wie, o czym mówi. Madonna zawsze prowokowała wulgarnością. I w tym była i jest jej siła. Młody artysta mógłby się sporo nauczyć od starszej koleżanki po fachu.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Sam Sparro, królowa muzyki pop, Madonna, styl bycia Madonny