Polski weteran wojenny poskramia włamywacza.
Jan Babik, 88-letni polski weteran z czasów II wojny światowej bohatersko stawił czoła napastnikowi. Uzależniony od heroiny Leigh Lees najpierw zapukał do drzwi frontowych jego domu w Derby, koło Nottingham, prosząc o jałmużnę w wysokości 20 funtów. Gdy gospodarz mu odmówił, postanowił wrócić tylnymi drzwiami i wedrzeć się do jego gabinetu. Krążył dookoła biurka, przy którym siedział senior i wymachiwał przed jego twarzą ostrzem 20-centymetrowego noża, który na tę okazję wypożyczył z jego kuchni. Staruszek odpowiedział mu po dobroci, że nie posiada żadnej gotówki. Gdy młodzian niegrzecznie nalegał, postanowił niespiesznie opuścić miejsce zdarzenia frontowymi drzwiami. Heroinista dopadł ich jednak pierwszy i usiłował przekręcić tkwiący w zamku klucz. Tego było panu Janowi za wiele. Dopadł gówniarza, chwycił od tyłu za pazuchę i, jak to określił w zeznaniach, „mocno nim potrząsnął”. Przestępca doznał szoku i zbiegł, którędy przybył, czyli tylnymi drzwiami.
jo
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Staly ale jary, weteran, rześki staruszek, heroinista, włamywacz,