Utalentowany pomocnik reprezentacji Irlandii i Manchesteru City, Stephen Ireland, często gości na kolumnach angielskich dzienników i to nie tylko w dziale "sport".
Piłka nożna: Barton skazany>>>
22-letni zawodnik już trzykrotnie uśmiercił swoje babcie, dwa razy rezygnował z występów w drużynie narodowej, wielokrotnie obrażał się na kolegów z reprezentacji i klubu.
Jesienią zeszłego roku tłumaczył opuszczenie zgrupowania reprezentacji Irlandii śmiercią babci. Kiedy wyszło na jaw, że ta żyje, piłkarz dopowiedział, że chodziło o babcię od strony ojca. Dziennikarze szybko i tu zwęszyli kłamstwo, a Stephen wyjaśnił że zmarła pierwsza żona jego dziadka. Oczywiście i to było mydleniem oczu. Kolejne kłamstwa były tylko kwestią czasu, kiedy Ireland zdecydował się wyznać prawdę.
Całą i smutną prawdę. Zawodnik chciał spędzić więcej czasu ze swoją narzeczoną, która poroniła i czuła się bardzo samotna. Po tym oświadczeniu pokrętny sposób uśmiercania babci poszedł w niepamięć.
Ostatnio piłkarz został zmuszony do obcięcia włosów. Chciał w ten sposób ukrócić złośliwości, jakie pod jego adresem kierowali koledzy z reprezentacji i drużyny klubowej. Powód? Chronologiczny zapis zdarzeń można prześledzić na poniższych zdjęciach:
1. Dawniej
2. Później
3. Obecnie
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Stephen Ireland, Irlandia, Manchester City, babcia