Latem, kiedy temperatura w Nowym Jorku się podnosi, mieszkańcy Wielkiego Jabłka pozbywają się niepotrzebnych warstw odzienia.
Czasem nawet wszystkich. Jedna z grup, która szczyci się tym, że ma 50 członków, regularnie uczęszcza do restauracji na posiłki, które spożywa… nago. - Nago czujemy się po prostu bardziej komfortowo – stwierdził John Ordover, który organizuje te imprezy, na których strojem obowiązkowym jest… brak stroju. Twierdzą, że nigdy nie zdarzyło im się, aby jakieś miejsce odmówiło im gościny. Na takich imprezach oczywiście nie braknie atrakcji – obecnych naturalnie zabawia nagi komik i nauczyciel jogi-naturysta.
jb
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Nowy Jork, naturyści, restauracja, posiłek, nude dress code