Dwudziestominutowa bitwa gangów odbyła się bez interwencji policji w najmodniejszej dzielnicy Londynu.
Ochroniarz Blaira gubi broń w Starbucksie >>
Śrubokręty, kijki, łopaty, a nawet buty przez ponad dwadzieścia minut latały nad Shoreditch, modną dzielnicą położoną w środkowo-wschodnim Londynie.
Walka gangów między Afrykanami i Azjatami nie została przerwana przez policję i tylko zdjęcia świadków i zniszczone samochody stanowią dowody po ludzkim huraganie.
By uratować honor stróżów prawa, Scotland Yard obiecał znaleźć członków bójki i patrolować okolicę, by przeszkodzić możliwym nawrotom walk. Musztarda po obiedzie.
EB
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: Shoreditch, bójka, gang, policja, Scotland Yard