54-latek ze Starachowic świadczy prawdopodobnie najdroższe usługi malarskie w Polsce!
Keanu Reeves spowodował wypadek>>
Polak ginie porażony prądem na torach!>>
Zatrudnienie 54-letniego mężczyzny do pomalowania garażu skończyło się nie za ciekawie dla jednego z właścicieli posesji w Starachowicach.
Głodny wrażeń robotnik postanowił w czasie przerwy od pracy wybrać się na przejażdżkę. Nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że miał we krwi prawie 3 promile alkoholu, a samochód, którym chciał pojeździć nie należał do niego, tylko do zleceniodawcy.
Efekt tych działań nie był trudny do przewidzenia. Pierwszy przymusowy przystanek nastąpił na bramie wjazdowej do posesji, ale niezrażony tym „kierowca” nadal rozbijał się samochodem po posesji.
Właściciel „pożyczonego” auta straty wycenił na około 8 tysięcy złotych, a prokurator już czeka aż mężczyzna wytrzeźwieje, by go przesłuchać i być może postawić w stan oskarżenia. Groziłaby mu wtedy kara do 5 lat więzienia.
N.W.
© Fortis Media Limited 2004-2008
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: wypadek, pijaństwo, malowanie, malarz, Starachowice, promile, policja, robotnik, drogie malowanie