Wygrana w totolotka dla jednej z mieszkanek Koszalina wcale nie okazała się szczęśliwa.
Wszystko rozpoczęło się od wygranej w totolotka. Ewa K. nie chciała oddać szczęśliwego kuponu swojemu konkubentowi – Krzysztofowi O, gdyż wygraną kwotę planowała przeznaczyć na spełnienie swoich marzeń. Zaraz potem wyszła z mieszkania, by podzielić się swoim szczęściem ze sprzedawczynią z osiedlowego sklepiku.
Zachowanie kobiety wywołało u mężczyzny furię. Twierdzi, że szczęśliwy kupon został kupiony za jego pieniądze. Dlatego chwycił w rękę nóż i udał się za "ukochaną". Kiedy Ewa K. wychodziła ze sklepu kochanek rzucił się na nią i zadał jej śmiertelny cios w klatkę piersiową. Nie wiadomo czemu mężczyzna okaleczył także siebie. Obecnie przebywa on w areszcie. Za dokonanie zbrodni grozi mu dożywocie.
N.W.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony laif.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Portalu Laif. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@laif.co.uk.
Tagi: totolotek, śmierć, morderstwo, Koszalin, umarła za kupon